I trymestr ciaży – co badamy i dlaczego badamy?

06.09.2018 | 11:12 | Porady

Pierwsze symptomy ciąży pojawiają się po ok 10 dniach od zapłodnienia, jednak są prawie niezauważalne. Te bardziej wyraźne przychodzą ok. 4-6 tygodnia i łatwo pomylić z niestrawnością. Są nimi mdłości, senność czy zawroty głowy. Poranne nudności czy wymioty to skutek wysokiego stężenia gonadotropiny (hCG). Ten hormon badamy w testach ciążowych – dwie kreski pojawiają się wtedy, kiedy wzrasta jego poziom. Jeśli wynik testu jest pozytywny, to ok. 2 tygodniach po zatrzymaniu miesiączki trzeba umówić się na wizytę u ginekologa, który potwierdzi ciążę i zleci cykl badań. Należą do nich:


USG w I trymestrze i badania genetyczne – pierwsze USG dobrze jest wykonać między 6 a 8 tygodniem ciąży. Jest ono przeprowadzane dopochwowo po to, by ocenić czy w ogóle ciąża istnieje, czy jest jeden zarodek, czy więcej, czy prawidłowo się zagnieździł i czy bije serduszko. Kolejne badanie ultrasonograficzne przeprowadzane jest między 11 a 14 tygodniem i jest to badanie w kierunku ewentualnych wad genetycznych. Lekarz ocenia przezierność karku maluszka, by wykluczyć zespół Downa i inne ciężkie wady. Pozwala ono w miarę dokładnie określić ‘wiek ciąży’, anatomię płodu i ocenić ryzyko wad chromosomalnych w ok. 65% 

Aby uzyskać dokładniejszy wynik, kobieta powinna dodatkowo wykonać test PAPP-A, a w razie negatywnego wyniku – amniopunkcję. Dla pacjentek ze wskazaniami są to badania refundowane. Natomiast odpłatnie można wykonać testy pozakomórkowego DNA płodu, znajdujące się we krwi matki – cff-DNA (ang. cell-free fetal DNA). „Badania prenatalne wykonywane są w celu wykrycia nieprawidłowości genetycznych i anatomicznych dziecka przed jego urodzeniem. Dostępne w naszym szpitalu testy NIFTY (od 12 tygodnia ciąży), PANORAMA czy HARMONY, wykonywane już po 10 tyg. ciąży i są badaniami w pełni bezpiecznymi, bo nieinwazyjnymi i dają pewność na poziomie 99%. Zalecane są wszystkim kobietom w ciąży, nie tylko po 35 roku życia” – mówi Ewa Kurowska, lekarz ginekolog-położnik ze Szpitala Medicover.

Morfologia – normy dla ciężarnych

Hemoglobina (Hb, HGB) – norma: 11-14 g/dl. Jeśli poziom jest niższy prawdopodobnie istnieje anemia.

Erytrocyty, krwinki czerwone (E, RBC) – norma 3,5-4,5 mln/mikrolitr. U przyszłej mamy ich ilość naturalnie spada z powodu m.in. niedoboru witaminy B12, kwasu foliowego i żelaza.

Leukocyty, krwinki białe (L, WBC) – norma do 15 tys./mikrolitr. 

Płytki krwi, trombocyty (PLT) – norma: 150-400 tys./mikrolitr. To wskaźnik krzepliwości krwi, jeśli płytek jest początkowo za mało może dojść do krwawienia, a nawet poronienia.

• Hematokryt, gęstość krwi (Hct) – norma 37-52%. To wypadkowa proporcji wszystkich czerwonokrwinkowych składników krwi. Wyższa proporcja pojawia się przy odwodnieniu a niższa przy anemii.

• Żelazo całkowite – norma 60-150 mikrogram/dl. Niedostatek żelaza jest bardzo częstym zjawiskiem wśród przyszłych mam i zazwyczaj nie wystarcza uzupełnienie tego pierwiastka dietą, ale suplementami.

Cytomegalia - ujemne IgM i IgG oznacza brak zakażenia; dodatnie IgM i ujemny IgG – niedawne, świeże zakażenie; dodatnie IgM i IgG – bycie w trakcie choroby; ujemny IgM i dodatni IgG -stan po przebyciu choroby, nabyta odporność

WR – odczyn Wassermanna, to badanie w kierunku kiły. Potwierdza ono lub wyklucza obecność bakterii krętka bladego, który tylko do 16 tygodnia może przeniknąć do organizmu płodu przez łożysko. Zatem szybkie wykrycie choroby jest niezbędne do skutecznego leczenia, czyli antybiotykoterapii, która uchroni przed konsekwencjami rozwoju kiły, czym może być nawet obumarcie płodu. 

Oznaczenie grupy krwi, czynnika Rh oraz obecności przeciwciał – należy sprawdzić, czy poza rodzajem grupy krwi czyli A, B, AB lub 0 przyszła mama posiada również antygen Rh. Jeśli tak, krew określamy grupą Rh+ (ok. 85% kobiet), jeśli on nie określamy Rh- (ok. 15% kobiet). Kiedy mama nie posiada antygenu, a tata owszem, ich dziecko w 75% ma szansę być Rh+. W takiej sytuacji, w przypadku krwawienia, poronienia lub ciąży pozamacicznej może dojść do przecieku Rh+ krwi płodu do krążenia Rh- matki. Dla jej organizmu krwinki płodu są obce i dlatego wytwarza przeciwko nim przeciwciała. W kolejnej ciąży, gdzie płód jest Rh+ układ immunologiczny mamy produkuje przeciwciała, które będą uszkadzały organizm dziecka. Wówczas mamy do czynienia z konfliktem serologicznym. 

Badanie przeciwciał przeciwko toksoplazmozie powinno zostać zrobione do 10 tygodnia ciąży. Profilaktycznie zaleca się, by wykonała je każda przyszła mama, a szczególnie ta, która posiada w domu kota (lub ma częsty kontakt ze zwierzakiem), lubi surowe mięso (np. tatara) czy też często ma styka się z glebą (np. prace ogrodowe). Toksoplazmoza, zwana również ‘chorobą brudnych rąk’, j może prowadzić do bardzo poważnych wad, takich jak uszkodzenie mózgu, wzroku, słuchu czy do opóźnienia rozwoju umysłowego. Dzieje się tak wtedy, kiedy odpowiedzialny za nią pasożyt atakuje kobietę w ciąży. Jeśli zaatakuje wcześniej (przed zapłodnieniem), organizm mamy jest uodporniony a dziecko bezpieczne. Wtedy zatem, kiedy wynik badania jest dodatni, czyli potwierdza się przeciwciała w surowicy krwi, nie ma powodów do zmartwień. Jeśli jednak jest negatywny – badanie trzeba regularnie powtarzać, by obserwować ewentualne pojawienie się przeciwciał, czyli sygnału, że pasożyt zaatakował.  

Badanie w kierunku cytomegalii, choroby atakującej układ odpornościowy. Objawy cytomegalii są dość słabo zauważalne, a sam wirus (podobny do wirusa opryszczki) dla osoby dorosłej – stosunkowo niegroźny. Inaczej sprawa się ma w przypadku dziecka w łonie, kiedy jego układ odpornościowy jeszcze się nie wykształcił. W I trymestrze ciąży wirus może doprowadzić nawet poronienia, w II trymestrze – do uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, a w III – do padaczki czy niedorozwoju umysłowego. Dlatego koniecznie trzeba zbadać już na początku ciąży krew mamy pod kątem obecności przeciwciał IgG oraz IgM. 

Początek ciąży to trudny a zarazem bardzo ważny okres dla mamy i dziecka. Jeśli więc kobieta ją u siebie podejrzewa, powinna jak najszybciej udać się do ginekologa, a potem terminowo wykonywać wszystkie zlecane badania i bezzwłocznie konsultować ich wyniki.


Autor: Zespół szpitala Medicover www.porody.medicover.pl



  • Udostępnij: