Aneta Szyłańska- Nie myśl o różowym słoniu!

07.05.2018 | 09:09 | Porady

Byłam ostatnio na wyciecze... Wyjazd autokarowy z pilotem, miejsce: Amsterdam z odwiedzinami w Keukenhof, gdzie jest królestwo tulipanów… Prawdziwy raj dla oczu i nosa, szczególnie, że pogoda nam niesamowicie dopisała… 

Było jednak pewne „ale”- osoba pani Pilotki wycieczki. Podczas podróży dowiadywaliśmy się jak to zwykle jest beznadziejnie w tym kraju, jaka to zwykle jest brzydka pogoda i jak silne są wiejące bez przerwy wiatry. Do tego usłyszeliśmy, że mieszkańcy Holandii „o nieco ciemniejszym kolorze skóry” są niegrzeczni… Opowieść o tym jak Holandia zbudowała swój kraj wielokrotnie była okraszana opisami związanymi z tym, że to na „wstrętnych bagnach”, że to z pieniędzy „zarobionych na handlu i niewolnictwie”, że Holender to „skąpy wujek Szkota”… Jakby tego było mało, że żona obecnego króla – królowa Maxima, „to osoba solidnie zbudowana, nie wygląda jak worek kartofli, z całym szacunkiem do worka kartofli… ale szczupła to ona nie jest…” Często były też nadużywane słowa „armagedon” lub „masakra”… 

Można by wymieniać cały dzień, ale nie o tym chciałam napisać… 

Pomyślcie jak ciekawie można by było inaczej opowiedzieć o tym samym, że warto cieszyć się wyjątkowo piękną pogodą, która tego dnia nam sprzyjała, że Holendrzy to niesamowity naród, który właściwie z niczego i w ekstremalnie trudnych warunkach zbudował kraj, który stał się potęgą handlową i morską, że od Holendrów można się uczyć gospodarności i że Król ożenił się z osobą, która nie ma pochodzenia królewskiego, i że tworzy z nią szczęśliwą rodzinę… 

Negatywnie naładowana komunikacja... 

Co nam to robi? W trakcie wycieczki nastroiła nas nieco nerwowo – a ja jako „niespotykanie spokojny człowiek” jestem daleka od negatywnych reakcji – chyba, że ktoś przesadzi… - tym razem byłam bliska wybuchu. 

Dbałość o semantykę wypowiedzi nie oznacza oszukiwania rzeczywistości. Pozwala natomiast skupić się na pozytywnych elementach wypowiedzi, konkretach i faktach. 

Kiedy słyszę, że „udała” mi się zupa, czy też, że „wyszło mi” coś, lub że „jakimś cudem” ktoś zdał egzamin... Wiem, że ten ktoś nie przypisuje sobie odpowiedzialności za sukces, którego jest autorem. W dzisiejszych czasach, gdy mamy do czynienia z różnymi pokoleniami i pracujemy w firmach z różnorodnymi korzeniami kulturowymi – tym bardziej warto zadbać o pozytywny komunikat. 

Często pracując coachingowo z kobietami, proszę je o podsumowanie swoich mocnych stron, umiejętności, talentów, opisu sytuacji, w których czuły się silne i zadowolone z siebie… Okazuje się to dla wielu osób niezwykle trudnym zadaniem. 

Pamiętajmy, że można inaczej formułować swoje wypowiedzi i prośby.  

Co dzieje się, gdy mówisz do dziecka „nie biegaj”? - biegnie jeszcze szybciej. Ale gdyby tak postarać się użyć sformułowania bez zakazu np. „Idź troszkę wolniej” – być może efekt byłby inny. To samo z „nie myśl o różowym słoniu” – nasz mózg jest tak skonstruowany, że aby nie myśleć o różowym słoniu – musi najpierw przywołać jego obraz. Podobno, gdy mówimy „muszę…” nasz mózg odczytuje to jako przymus i zaczyna stawiać opór lub bojkotuje nasze działania.  

Zachęcam Cię do używania pozytywnych sformułowań. Zrób eksperyment – powiedz inaczej niż zwykle to co chcesz powiedzieć. Podkreślaj swoje dokonania i to z czego jesteś dumna… nie daj sobie odebrać tego jak ciężko pracowałaś na swój każdy, nawet najdrobniejszy sukces.  

Osiąganie sukcesów nie jest „przypadkiem”, nie „udało” Ci się, tylko jest efektem wysiłku, który świadomie podjęłaś! Trzymam za Ciebie kciuki i zachęcam do zrobienia zadania domowego – nie „próbuj”, nie „staraj się” – po prostu to zrób; świadomie kontroluj swój język i ucz tego swoje dzieci, żeby zrozumiały, że trzeba przypisywać sobie sukcesy, których są autorami… aaa i zrób listę rzeczy, z których jesteś dumna, które zrobiłaś i które są efektem Twoich zasług i pracy  A na koniec odpowiedz sobie co odkrywasz



Aneta Szyłańska  
Właściciel firmy Human Asset, Senior Konsultant - posiada 12-letnie doświadczenie w branży doradztwa personalnego. Twórca metodologii i manager projektów diagnozy potencjału kompetencji pracowników z różnorodnych branż. Specjalizuje się w prowadzeniu indywidualnych i grupowych procesów coachingowych. Prowadzi warsztaty aktywizacji zawodowej w projektach kreowania kariery. Jest autorką warsztatów w ramach Akademii Menedżera. Posiada doświadczenie w pracy zarówno w środowisku korporacyjnym, jak i w branży consultingowej. Absolwentka Akademii Leona Koźmińskiego (Zarządzanie ludźmi w firmie; Zarządzanie kompetencjami Pracowników; Szkolenie i Rozwój oraz Kurs Trenerski). Uprawnienia: Akredytowany Coach Praktyk Biznesu (International EMCC Practitioner Coach; Racjonalna Terapia Zachowań – stopień I). Team Coach (2014), Coaching zdrowia (2017), Profesjonalny Mentor (2018)
  • Udostępnij: